Rodzice często zastanawiają się, czy to, co widzą u swojego dziecka, mieści się jeszcze w granicach normy rozwojowej. Czasem trudno ocenić, czy dana faza szybko minie sama. Innym razem coś w zachowaniu dziecka wydaje się poważniejsze. Trudność w oddzieleniu jednego od drugiego jest naturalna.
Dzieci przechodzą przez wiele faz rozwojowych. Te same zachowania mogą mieć zupełnie inne przyczyny w zależności od wieku dziecka i sytuacji rodzinnej. Nie istnieje jedna uniwersalna lista objawów, która działałaby jak prosty test.
Zamiast niej warto obserwować dziecko przez dłuższy czas. Warto zwracać uwagę na zmiany w jego codziennym funkcjonowaniu. Dobrze jest też zaufać własnej intuicji, jeśli coś zaczyna wyglądać inaczej niż dotąd. W tym artykule przyglądamy się temu, na co realnie warto zwrócić uwagę. Piszemy również, jak przygotować się do ewentualnej wizyty w gabinecie psychologicznym.
Jakie sygnały w zachowaniu dziecka powinny zaniepokoić rodzica?
Pierwszym sygnałem bywa nagła zmiana, która trwa dłużej niż kilka dni. Dziecko, które wcześniej chętnie chodziło do szkoły, zaczyna wymyślać powody, żeby zostać w domu. Dziecko, które dobrze spało, budzi się kilka razy w nocy przez wiele tygodni. Zmienia się też czasem apetyt albo chęć do zabawy. Takie zmiany zasługują na uważność rodzica, gdy pojawiają się bez wyraźnej przyczyny. Zasługują na nią szczególnie wtedy, gdy się utrzymują.
Drugą grupą sygnałów są trudności w relacjach. Dziecko może izolować się od rówieśników.
Może też unikać wspólnych zabaw, które wcześniej lubiło. Zdarza się, że reaguje niewspółmiernie silnie na drobne konflikty. W ten sposób często sygnalizuje, że coś je przerasta. Podobnie wygląda sytuacja nastolatka, który zamyka się w pokoju. Przestaje dzielić się tym, co dzieje się w jego życiu, mimo że wcześniej chętnie rozmawiał z rodzicami.
Część takich sygnałów ma podłoże sensoryczne, o czym piszemy w tekście o integracji sensorycznej. Warto też zwracać uwagę na sygnały płynące z ciała. Częste bóle brzucha czy głowy bez podłoża medycznego mogą być jednym z nich. Spadek apetytu albo odwrotnie, nadmierne objadanie się, to kolejny przykład.
Ciało dziecka często zgłasza to, czego ono samo nie potrafi jeszcze nazwać słowami. Dlatego takie objawy nie powinny być traktowane wyłącznie jako sprawa pediatryczna. Warto je omówić także z psychologiem. Jeśli niepokoi Cię przede wszystkim koncentracja i nadmierna ruchliwość, zajrzyj do artykułu o objawach ADHD u dziecka.
Czy zmiana zachowania zawsze oznacza problem psychologiczny?
Zdecydowanie nie. Dzieci przechodzą naturalne kryzysy rozwojowe.
Adaptują się do zmian w otoczeniu. Uczą się regulować emocje metodą prób i błędów. Przeprowadzka, narodziny rodzeństwa czy rozpoczęcie nowego etapu edukacji mogą wywołać przejściowy niepokój. Zwykle sam ustępuje po kilku tygodniach wraz z oswojeniem się z nową sytuacją. Kluczowe jest to, jak długo trwa dana trudność.
Ważne jest też, jak bardzo utrudnia dziecku codzienne funkcjonowanie. Jeśli mimo upływu czasu sytuacja się nie poprawia, warto zareagować. Tym bardziej, gdy trudność wręcz się nasila. To znak, że warto skonsultować się z kimś z zewnątrz.
Taka osoba spojrzy na sytuację bez emocjonalnego zaangażowania rodzica. Wielu rodziców obawia się, że wizyta u psychologa oznacza etykietowanie dziecka. Niektórzy traktują ją niemal jak przyznanie się do porażki wychowawczej.
W praktyce jest odwrotnie. Wczesna konsultacja psychologiczna pozwala odróżnić przejściową trudność od czegoś, co wymaga dłuższej pracy. Daje też rodzicom konkretne narzędzia do wsparcia dziecka na co dzień. Dzięki temu łatwiej jest zachować spokój w codziennych sytuacjach.
Jak rozmawiać z dzieckiem o wizycie u psychologa?
Sposób, w jaki rodzic mówi o wizycie, ma ogromne znaczenie. Wpływa na to, jak dziecko ją odbierze. Nie warto przedstawiać spotkania jako kary. Nie powinno też wybrzmiewać jako konsekwencja złego zachowania. Lepiej opisać je jako rozmowę z osobą, która pomaga dzieciom lepiej rozumieć swoje uczucia.
Prosty, spokojny język działa znacznie lepiej niż długie tłumaczenia. Dobrze jest unikać obietnic, których nie da się spełnić. Przykładem jest zapewnienie, że to będzie tylko jedno spotkanie. Zamiast tego lepiej powiedzieć, że zobaczą, jak im idzie.
Wspólnie zdecydują też o dalszych krokach. Starsze dzieci i nastolatkowie często potrzebują poczucia realnego wpływu na sytuację. Warto dać im przestrzeń na pytania i wątpliwości.
Rodzice, którzy nie wiedzą, jak zacząć taką rozmowę, nie muszą radzić sobie sami. Mogą skorzystać z konsultacji i warsztatów dla rodziców. Podczas takiego spotkania wspólnie z terapeutą ustalają, jakie słowa będą odpowiednie. Ustalają też, jaki moment będzie najlepszy dla ich konkretnego dziecka. Taka rozmowa bywa dużym ułatwieniem przed pierwszą wizytą. Praktyczne wskazówki na sam dzień spotkania opisujemy w artykule jak przygotować dziecko do pierwszej wizyty u psychologa.
Co dzieje się podczas pierwszej konsultacji psychologicznej?
Pierwsze spotkanie ma zwykle charakter rozpoznawczy. Terapeuta poznaje dziecko i jego sposób komunikowania się. Obserwuje też, jak dziecko czuje się w nowym miejscu. Jednocześnie zbiera informacje od rodziców na temat historii rozwoju.
Pyta również o sytuację rodzinną i powody szukania pomocy. Nie jest to test, który dziecko może oblać, tylko wspólne poznawanie się. Na podstawie pierwszej rozmowy terapeuta proponuje dalszy kierunek działania.
Może to być cykl regularnych spotkań. Czasem proponowana jest obserwacja w naturalnym środowisku dziecka. Zdarza się też skierowanie do innego specjalisty, jeśli sytuacja tego wymaga. Rodzice na bieżąco otrzymują informacje o przebiegu procesu. Dzięki temu wiedzą, czego mogą spodziewać się w kolejnych tygodniach. Jeśli zastanawiasz się, czy Twoje dziecko skorzystałoby na takim spotkaniu, nie musisz czekać na idealny moment.
Najprostszym krokiem jest umówienie się na terapię psychologiczną dla dzieci i młodzieży. Warto porozmawiać o Waszej sytuacji wprost, bez zbędnej zwłoki.
Pierwsza rozmowa często rozwiewa więcej wątpliwości, niż tygodnie zastanawiania się w domu. Różnice między obiema ścieżkami pomocy wyjaśniamy w artykule o terapii psychologicznej i psychiatrycznej.